w restauracji gruzińskiej bodajże
|
Żessi z Michałem
|
rozgrzewamy się z Veronik± przed piłkarzykami
|
|
pierogi prawie po ciemku
|
|
pole zmagań
|
|
|
Ogór, Jessi i Kowal
|
|
|
|
ale mina, hehe
|
|
¶wietny flecista z zespołu szantowego
|
wspomniany zespół
|
i jego lider
|
Veronica odwzajemniła minę
|
|
|
a to nowa osoba - Kasia
|
|
koncert w hali Wisły
|
to już ostatnia knajpa tego długiego dnia
|
|
Przemek się wtulił w Wi¶nię
|
|
|
|
|
|
|
|
nasz pokój
|