rozbiliśmy się w Sljudance, na południowym krańcu jeziora
|
|
|
w kolejce widokowej poznaliśmy Koreańczyków z Seulu, na zdjęciu z nami Oh Sae-Young, profesor-poeta
|
pociągostop, na drezynie z Francuzami i Rosjanami
|
dojechaliśmy w ten sposób do uroczego zakątka
|
spędziliśmy tam dwa dni
|
i drugiego wieczora zaczął padać deszcz
|
żegnamy się z miejscem i współlokatorami
|
6 km na piechotę umilały nam konie oraz inne atrakcje
|
przepływamy przez wypływ Angary z Bajkału - promem z Portu Bajkał do Listwianki
|
Listwianka - niezbyt świetna dopóki nie zejdzie się z głównej drogi
|
falochron
|
krowa, ciele, kot - na wiejskiej drodze
|
bania, tradycyjna rozrywka Rosjan
|